Podczas systematycznej analizy wyników nauczania i zachowania w roku szkolnym 2003/2004 zauważyłam, że jeden z wychowanków klasy II gimnazjum znacznie opuścił się w nauce. W efekcie otrzymał ocenę niedostateczną z matematyki za I semestr. Wyniki w nauce pogorszyły się jeszcze w następnym semestrze. Chłopiec nie sprawiał kłopotów wychowawczych, ale na początku drugiego semestru dostrzegłam u niego niechęć do szkoły, co przejawiało się w częstym opuszczaniu zajęć lekcyjnych i izolowaniu się od klasy. Uczniowie uznali, że ich kolega ma lekceważący stosunek do nauki, stronili od niego i lekceważyli go. Nie zaproponowali mu pomocy i nie interesowali się jego sytuacją życiową. Postanowiłam więc zbadać przyczynę tego stanu rzeczy.