7 lipca w Warszawie minister edukacji Katarzyna Hall oraz jej zastępcy zaprezentowali zamierzenia MEN na temat reformy programowej i podsumowali debaty wojewódzkie. W konferencji wziął udział m.in. Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Minister edukacji opisała plany zmian w systemie edukacji, które mają się rozpocząć od roku szkolnego 2009/2010 oraz harmonogram obniżenia wieku szkolnego do 6 lat.
Katarzyna Hall mówiąc o założeniach reformy kilkakrotnie podkreśliła,
że dzięki projektowanym zmianom polska szkoła będzie „skuteczna,
przyjazna i nowoczesna”. Szefowa MEN mówiła również o dalszej
decentralizacji i wzmacnianiu roli samorządów terytorialnych. -
Zamierzamy zaufać samorządom i wesprzeć je w realizacji zadań
edukacyjnych – stwierdziła. Więcej uprawnień mają otrzymać również
dyrektorzy szkół.
Podczas konferencji ministerstwo dużo uwagi poświęciło na promowanie
alternatywnych form edukacji przedszkolnej w postaci punktów
przedszkolnych, zespołów wychowania przedszkolnego i Gminnych Centrów
Edukacji Przedszkolnej, które mogą być zakładane przy minimalnych
warunkach bezpieczeństwa m.in. w remizach, parafiach czy prywatnych
mieszkaniach.
MEN zapowiedziało także, że obowiązkowym wychowaniem przedszkolnym zostaną docelowo objęte 5-latki.
Paneliści z MEN zapowiedzieli również, że w przyszłym roku pensje
nauczycieli wzrosną dwukrotnie od stycznia i września po 5 proc., a
kwota bazowa nauczyciela stażysty wzrośnie z 82 do 100 proc. Dodali, że
chcą umożliwić samorządom podniesienie pensum o 4 godz.
Komentarz Sławomira Broniarza, prezesa ZNP:
Choć konferencja dotyczyła reformy podstawy programowej, to na ten
temat nie powiedziano ani jednego słowa, jednak środowisko oświatowe
powinno zwrócić uwagę na kilka elementów zmian proponowanych przez
resor. Podczas prezentacji MEN, padło wiele deklaracji i zapowiedzi,
tylko nie usłyszeliśmy najważniejszej kwestii: jak to zorganizować i
jakie środki będą przeznaczone na ten cel. Nie można również uwłaczać
środowisku mówiąc, że dopiero po planowanych zmianach polska szkoła
będzie nowoczesna, skuteczna i przyjazna.
Zdumiewające jest to, że nie padły żadne propozycje zmiany w
kształceniu nauczycieli. Nie można również mówić, że ok. 100 zł
podwyżki w przyszłym roku może usatysfakcjonować nauczycieli i podnieść
prestiż wykonywanego przez nich zawodu.
I jeszcze kwestia. MEN nie promuje publicznych przedszkoli, tylko cały
czas skupia się na alternatywnych formach wychowania przedszkolnego,
które nie są w stanie odpowiednio wyrównać szans edukacyjnych. Dlatego
tak ważna jest inicjatywa obywatelska ZNP, która m.in. zakłada
finansowanie przedszkoli z subwencji oświatowej. Dzięki takiemu
rozwiązaniu, każdy pięciolatek będzie miał zagwarantowane miejsce w
przedszkolu realizującym pełną podstawę programową oraz najwyższe
standardy kształcenia i wychowywania. Już w najbliższy piątek w Sejmie
odbędzie się pierwsze czytanie tego obywatelskiego projektu, pod którym
podpisało się ponad 100 tys. osób.