< Awans Zawodowy Nauczyciela, Plan Rozwoju Zawodowego - Zapowiedź nowego strajku?
20.08.2008.

Awans Zawodowy Nauczyciela, Plan Rozwoju Zawodowego

Start

Menu główne
Start
Prasówka
Przepisy Prawne
Publikacje nauczycieli
Nauczyciel stażysta
Nauczyciel kontraktowy
Nauczyciel mianowany
Nauczyciel dyplomowany
Forum
Polecamy
Awans  zawodowy nauczyciela, ebook

więcej








Subskrypcja artykułów
Nowe artykuły
Proszę zarejestrować się w serwisie przed zapiseaniem się na listę wysyłkową.
Konto? Zarejestruj się!
Różności
FAQ
Archiwum
Download
Mapa Strony
Kontakt


Profesjonalne statystyki www







Nagłówki RSS
Zapowiedź nowego strajku? Drukuj Poleć znajomemu
Strajk we wrześniu?

Prezes ZNP Sławomir Broniarz zapowiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej (16 czerwca), że 24 czerwca br., na posiedzeniu Zarządu ZNP „wróci sprawa zorganizowania we wrześniu kolejnego protestu nauczycieli". - Jeżeli przystąpimy do strajku, będzie on miał podobny charakter, jak ten z 27 maja, tyle, że bezterminowy - powiedział.


W imieniu 370 tys. strajkujących nauczycieli Związek wysłał do premiera Donalda Tuska apel o „zrozumienie sytuacji polskich nauczycieli, którzy nie należą do finansowej elity”.


ZNP jest rozczarowany mizernymi efektami dwutygodniowych negocjacji z rządem na temat podwyżek nauczycielskich pensji, uprawnień emerytalnych oraz Karty Nauczyciela. Gabinet Donalda Tuska reprezentują podczas rozmów - minister edukacji Katarzyna Hall, minister pracy Jolanta Fedak i szef zespołu doradców premiera Michał Boni. Według związku, rozmowy jak na razie nic nie dały. Przedstawiciele rządu nie byli zaś w stanie przedstawić nauczycielom żadnych nowych propozycji. Negocjatorzy rządowi są nieprzygotowani - posługują się nieaktualnymi danymi, „wiedzą gazetową”, pomijają wiarygodne statystyki przedstawiane np. przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.


Chodzi m.in. o możliwość przechodzenia nauczycieli na wcześniejsze emerytury. Rząd opiera się tu na ekspertyzach sprzed 8 lat, które eliminują nauczycieli z grupy osób mogących skorzystać z wcześniejszych emerytur. – Pomijany jest jednak raport ekspertów z Instytutu Medycyny Pracy z 2004 r. oraz raport z 2006 r. przygotowany przez ekspertów ministra pracy. Mówią one, że nauczyciele to grupa, która powinna mieć prawo przechodzenia na wcześniejszą emeryturę – przypomniał prezes ZNP. – Próbuje nam się zabrać wszystko nie dając nic w zamian – dodał.


Według ZNP, propozycje rządu wywołały w środowisku „ogromne niezadowolenie”. Dlatego prezes związku w imieniu strajkujących w maju 370 tys. nauczycieli wezwał premiera Donalda Tuska do zmiany stanowiska.


Rząd sugeruje pedagogom, że w zamian za rezygnację z uprawnień emerytalnych mogliby dostać wysokie podwyżki. – Okazało się jednak, że propozycja rządu adresowana jest do grupy „naj”, ale nie najlepszych, najbardziej mobilnych i kreatywnych jak mówiła Katarzyna Hall, ale osób o najmłodszym stażu zawodowym. Uważamy, że pensje 29 tys. nauczycieli-stażystów powinny rosnąć, ale nie widzimy żadnego uzasadnienia dla tego, by 250 tys. nauczycieli o największym stażu pracy, z najwyższymi stopniami awansu zawodowego traktować jak piąte koło u wozu i dać im podwyżkę na poziomie 59 zł – relacjonował Broniarz.

Według propozycji MEN, przy wzroście kwoty bazowej o 5 proc. do 2178 zł, nauczyciel-stażysta dostałby 389 zł podwyżki, kontraktowy – 382 zł, mianowany – 316 zł, a dyplomowany – 59 zł. ZNP proponuje, aby przy identycznym wzroście kwoty bazowej stażysta zarabiałby więcej o 389 zł, kontraktowy – o 704 zł, mianowany – o 799 zł, a dyplomowany – o 860 zł. – Nasza propozycja zakłada równocześnie, że wynagrodzenie stażysty wynosiłoby 100 proc. kwoty bazowej, nauczyciela kontraktowego 140 proc. wynagrodzenia nauczyciela-stażysty, nauczyciela mianowanego – 190 proc., a dyplomowanego – 240 proc. – mówił Broniarz.


W ten sposób pensje pedagogów wzrosłyby do 2010 r. o ok. 50 proc. Związkowcy boją się także, że oferowane przez rząd podwyżki zostaną natychmiast „zneutralizowane” podwyższeniem pensum o 3-4 godziny. Okazałoby się więc, że nauczyciele faktycznie nie dostaliby żadnej podwyżki, a ich rzeczywiste wynagrodzenie nawet by spadło, ponieważ podwyżka byłaby niższa niż dzisiejsze nadgodziny. Z zawodu musiałoby natomiast odejść co najmniej kilkadziesiąt tysięcy nauczycieli.


Wobec takiej nieprzejednanej postawy rządu, prawnicy Związku już badają, czy należy od początku wszcząć procedurę strajkową. ZNP ma nadzieję, że podobnie, jak podczas strajku 27 maja, do akcji protestacyjnej przyłączą się inne związki zawodowe działające w oświacie.


We wtorek i czwartek odbędą się kolejne rozmowy związkowców z przedstawicielami rządu.




Do ulubionych (0) | Zacytuj | Odsłon: 101

Skomentuj
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Adres e-mail
Tytuł:
Komentarz:



Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Gościmy
Odwiedza nas 5 gości
Sondy
Czy zamierzasz poprzeć aktywnie strajk nauczycieli we wrześniu?
 

Top!
-